Trójka podróżuje od tak dawna, że nawet najstarsi nauczyciele nie pamiętają, gdzie i kiedy odbywały się pierwsze wyjazdy z młodzieżą.

 

Jeździmy wszędzie, gdzie można i są środki na pokrycie takich wyjazdów.

Europę mamy zaliczoną kilka, a nawet kilkanaście razy: Włochy, Malta, Francja, Dania, Niemcy, Belgia, Holandia, Wielka Brytania, Czechy, Słowacja, Węgry, Hiszpania, Litwa… Wyjeżdżamy na początku roku szkolnego, żeby się zintegrować (klasy 1-wsze), poczuć ostatni powiew wakacji (klasy 2-gie), sprawdzić czy nas tam nie było (klasy 3-cie) oraz poczuć po raz ostatni powiew wolności przed najtrudniejszym rokiem w klasie maturalnej.

 

Próbujemy nowych potraw, dzielimy się wiedzą historyczną o miejscach, które odwiedzamy, znajdujemy aspekty, które nas łaczą, nabywamy nowe umiejętności odwiedzając miejsca niespotykane w Polsce, uczymy się patrzenia na świat z innej perspektywy oraz patrzenia na nasz kraj i kulturę z perspektywy kultury, którą odwiedzamy, zbieramy pomysły i doświadczenia do wykorzystania po powrocie, spotykając się z przedstawicielami innych kultur (na warsztatach czy obozach), dzielimy się naszym dziedzictwem i namawiamy do odwiedzenia naszego kraju.

 

Jeździmy również po całej Polsce: albo jako wyjazdy integracyjne np. w góry, na obozy sportowe lub weekendy o rzut beretem od Krakowa, albo na wycieczki klasowe odwiedzając miejsca związane z profilem klasy – jednodniowe lub kilkudniowe.

 

Jeżdżą również nauczyciele, na wspólne wyjazdy integracyjne, np. w weekend po Dniu Edukacji Narodowej lub wyjazdy szkoleniowe Rady Pedagogicznej na początku wakacji w celu gromadzenia informacji dotyczących ewentualnych wyjazdów z młodzieżą, odwiedzania ważnych miejsc dla historii i kultury tej części globu oraz w celach integracyjnych.